Nowości
języki obce ebooki |darmowe programy |alegro
„W ramach wdrażanego od 1936 r. planu modernizacji i rozbudowy sił zbrojnych, obliczonego początkowo na sześciolecie (do 1942 r.), następnie z powodu niedostatku środków rozciągniętego po rok 1944, gen. Sosnkowski, otrzymując ze Sztabu Głównego plany rozbudowy poszczególnych broni, studiuje je i omawia na posiedzeniach KSUS. Rola Sztabu Głównego i KSUS jest niełatwa. Chodzi o to, aby wojsko nasze — w latach trzydziestych z roku na rok wyprzedzane ilościowo i jakościowo przez wzięte za podstawę porównań armie ZSRR, Francji i Niemiec — rozbudować i unowocześniać, ale w ramach realnych możliwości finansowych i technicznych, ewentualnie z wykorzystaniem pożyczek wewnętrznych i pożyczki francuskiej. Właśnie w tych kwestiach są pomocne Sosnkowskiemu umiejętność oceny naszych zdolności produkcyjnych oraz wieloletnie doświadczenie na stanowisku ministra spraw wojskowych.
Jako przewodniczący Komitetu Wyższej Szkoły Wojennej jest gen. Sosnkowski z jednej strony zobowiązany do przestrzegania wytycznej marsz. ŚmigłegoRydza, że oficer sztabu ma przygotowywać w sposób obiektywny elementy decyzji swemu dowódcy, z drugiej jednak strony zdaje sobie sprawę z zależności między zmianą oblicza wojny na lotniczopancernomotorową a przygotowaniem kadr przyszłych taktyków i operatorów. I właśnie ze względu na tę zależność Generał, znany jako realista, przychyla się stopniowo ku idei kształcenia naszych oficerów dyplomowanych nie w skali aktualnych możliwości armii, lecz w skali jej możliwości po zakończeniu pierwszego etapu unowocześnienia. Generałowi chodzi tu o przeciwdziałanie zastojowi umysłowemu przyszłych sztabowców, o nauczanie ich posługiwania się tym narzędziem wojny, jakie stanowić będzie nasza armia, nasycona już nieco nowoczesną techniką, której napływ w najbliższych latach wydawał się już stawać realną perspektywą.“(1)
Wypadanie włosów |antywłamaniowe folie okienne |projektownie
W ramach wdrażanego od 1936
„W ramach wdrażanego od 1936 r. planu modernizacji i rozbudowy sił zbrojnych, obliczonego początkowo na sześciolecie (do 1942 r.), następnie z powodu niedostatku środków rozciągniętego po rok 1944, gen. Sosnkowski, otrzymując ze Sztabu Głównego plany rozbudowy poszczególnych broni, studiuje je i omawia na posiedzeniach KSUS. Rola Sztabu Głównego i KSUS jest niełatwa. Chodzi o to, aby wojsko nasze — w latach trzydziestych z roku na rok wyprzedzane ilościowo i jakościowo przez wzięte za podstawę porównań armie ZSRR, Francji i Niemiec — rozbudować i unowocześniać, ale w ramach realnych możliwości finansowych i technicznych, ewentualnie z wykorzystaniem pożyczek wewnętrznych i pożyczki francuskiej. Właśnie w tych kwestiach są pomocne Sosnkowskiemu umiejętność oceny naszych zdolności produkcyjnych oraz wieloletnie doświadczenie na stanowisku ministra spraw wojskowych.
Jako przewodniczący Komitetu Wyższej Szkoły Wojennej jest gen. Sosnkowski z jednej strony zobowiązany do przestrzegania wytycznej marsz. ŚmigłegoRydza, że oficer sztabu ma przygotowywać w sposób obiektywny elementy decyzji swemu dowódcy, z drugiej jednak strony zdaje sobie sprawę z zależności między zmianą oblicza wojny na lotniczopancernomotorową a przygotowaniem kadr przyszłych taktyków i operatorów. I właśnie ze względu na tę zależność Generał, znany jako realista, przychyla się stopniowo ku idei kształcenia naszych oficerów dyplomowanych nie w skali aktualnych możliwości armii, lecz w skali jej możliwości po zakończeniu pierwszego etapu unowocześnienia. Generałowi chodzi tu o przeciwdziałanie zastojowi umysłowemu przyszłych sztabowców, o nauczanie ich posługiwania się tym narzędziem wojny, jakie stanowić będzie nasza armia, nasycona już nieco nowoczesną techniką, której napływ w najbliższych latach wydawał się już stawać realną perspektywą.“(1)
Wypadanie włosów |antywłamaniowe folie okienne |projektownie